| Autor |
Treść |
masachusetts
Użytkownik
|
# Napisany: 17 Paź 2008 23:59
Odpowiedz
Mam Pytanie na które już po części odpowiedzi się doczytałem ale nie do końca wiem jak to jest możliwe. Otóż interesuje mnie auto które znajduje się w polskim komisie, jak udało mi się dowiedzieć jest ono bez opłat po prostu surowe auto sprowadzone z Niemiec. Doczytałem się na forum że prawdopodobnie pośrednik z komisu zrobi to tak że nie będzie on figurował w papierach sprzedaży samochodu. Zostaną mi przekazane -brief i dowód niemiecki i umowa i ja będę figurował jako importer auta. a żeby być importerem musiałbym mieć umowę z byłym właścicielem z Niemiec, a takowa już została spisana między nim a komisem jak się domyślam...A ja potrzebuję umowę na siebie by móc zarejestrować samochód.
Bardzo proszę o odpowiedź bo trochę się w tym wszystkim pogubiłem :/ mam nadzieje że ktoś się spotkał z podobną sytuacją
Pozdrawiam...
__________________
|
Ktosiek
Użytkownik
|
# Napisany: 19 Paź 2008 23:15
Odpowiedz
A więc prawdopodobnie umowa z niemcem jest tak spisana ze nie ma w niej kto kupił więc zostaniesz do niej wpisany ty i po sprawie. Teoretycznie nie powinno być problemu z rejestracją takiego auta. Pozdrawiam
__________________ Płeć: Mężczyzna
|
masachusetts
Użytkownik
|
# Napisany: 23 Paź 2008 02:24
Odpowiedz
Aha mam nadzieje że rzeczywiście nie będzie problemu, jeszcze zresztą dowiem się gdy przyjdzie do kupna.
Dzięki ktosiek anyway
__________________
|
1608197
Użytkownik
|
# Napisany: 27 Paź 2008 20:55
Odpowiedz
Nie będzie problemu.W Niemczech raczej nikt nie spisuje umów kupna sprzedaży,bo nie są tam do niczego potrzebne.Polacy najczęściej biorą umowę czystą ,spisują z niemieckim właścicielem lub handlarzem nie wpisując kupującego,później ten co rejestruje w Polsce wpisuje swoje dane i rejestruje.Czyli tak jak mówi Ktosiek.
__________________
|
mkzibi
Użytkownik
|
# Napisany: 23 Lis 2008 11:22
Odpowiedz
Jest to tzw. kupowanie na Niemca. Proste i skuteczne ale tak na prawdę niebezpieczne dla kupującego. Jesli się okaże że samochód jest kradzony lub z innego powodu lewy to możesz sobie jechać do tego "Niemca" i z nim rozmawiać . Sprzedawca w komisie w żaden sposób nie figuruje w papierach. Możesz go najwyżej bejspolem potraktować.
__________________ Płeć: Mężczyzna
|
|
|