autokram
Użytkownik
|
# Napisany: 11 Wrz 2010 16:50
Odpowiedz
Zgodnie z niemieckimi przepisami zolte tablice sluza jedynie do przewiezienia auta z miejsca zakupu do miejsca zamieszkania, ewentualnie do warsztatu, albo przegladu, nie wolno oficjalnie tak sobie jezdzic gdzie sie chce. Ich waznosc ograniczona jest do 5 dni, auto nie musi posiadac waznego przegladu, a za stan techniczny auta ( hamulce, oswietlenie itp) odpowiedzialny jest kierowca. Po uplywie daty wytloczonej na tablicach auto automatycznie zostaje wyrejestrowane, a niezarejestrowanym autem nie wolno jezdzic po drogach publicznych ( w Niemczech takie auto z niewaznymi blachami nie moze nawet stac na drodze, czy parkingu publicznym). Jesli chodzi o exportowe tablice z czerwonym paskiem (tu potrzebny juz jest niemiecki wazny przeglad) to mozesz na nich jezdzic gdzie chcesz do daty wybitej z prawej strony, potem auto rowniez przestaje byc zarejestrowane. Jak ta sytuacja wyglada w PL, tego nie wiem, ale z logicznego punktu widzenia, zeby auto moglo jezdzic po drodze publicznej musi byc gdzies zarejestrowane. Stąd wniosek że wszystkie auta na dorabianych prywatnie tablicach ?na ostatni numer/ a zółte po terminie nie są dopuszczone do ruchu. nie są .to dotyczy też OC
__________________ Płeć: Mężczyzna
|