| Autor |
Treść |
ravvek
Użytkownik
|
# Napisany: 21 Mar 2008 10:04
Odpowiedz
Witajcie.
Spotkałem się z takim przypadkiem, że urząd celny kazał przyjechać samochodem na oględziny auta na których stwierdzą czy cena jest faktyczna. Dodali że wnikliwie obejrzą auto i skontaktują się ze sprzedającym.
Co robić w takim przypadku???
__________________ Płeć: Mężczyzna
|
Ktosiek
Użytkownik
|
# Napisany: 22 Mar 2008 23:47
Odpowiedz
A skąd jest sprowadzone auto? Jak z UE to wydaje mi się że nie mają podstaw do oglądania auta i jego wyceny. Jeżeli samochód jest spoza uni np. ze Szwajcarii to wydaje mi się że mają do tego prawo. Co do kontaktowania ze sprzedającym to życzę powodzenia. Ale gdyby to była prawda już dawno by to robili.
__________________ Płeć: Mężczyzna
|
jagielon
Użytkownik
|
# Napisany: 28 Lip 2008 12:24
Odpowiedz
Podobno od 19 lipca w urzędach celnych akcyzę się płaci według Eurotaksu a nie od wartości na umowie .Wie ktoś coś więcej na ten temat
__________________ Płeć: Mężczyzna
|
Ktosiek
Użytkownik
|
# Napisany: 31 Lip 2008 18:00
Odpowiedz
Podobno tak. Pozmieniały się przepisy chociaż też pewnie będą jaja że niezgodne z prawem UE. Teraz podobno mają wyliczać sami jeżeli cena im się nie spodoba a i podobno chcą dokumenty zjazdowe na koga zostały wystawione lub jak na lawecie to rachunek od laweciarza. We wtorek będę płacił akcyzę to zobaczę jak to wygląda w rzeczywistości.
__________________ Płeć: Mężczyzna
|
Ktosiek
Użytkownik
|
# Napisany: 5 Sier 2008 17:53
Odpowiedz
Wszystko się zgadza od 10 lipca urząd celny nie interesuje kwota na umowie/fakturze tylko posługuje się cennikiem eurotaxu. Jeżeli zadeklarowana kwota odbiega od cennika o więcej niż 30% wtedy wszczynane jest postępowanie wyjaśniające. Nie wiem co oni będą robić czy powołają rzeczoznawcę czy nie ale są spore problemy. Dziś opłacałem akcyzę w urzędzie w Ciechanowie i z cennika wyszła mi kilka złotych większa niż z faktury ale zapłaciłem tą większą i mam spokój (mam nadzieję że mam). Ogólnie to cała procedura się wydłużyła bo teraz szukają po cennikach modelu roku itp a to zajmuje czas. Pół biedy jeszcze jak jest samochód do 2.0. Dziś widziałem człowieka któremu za BMW z 2004 naliczyli akcyzy za ok. 13000zł. No i jeszcze ściśle przestrzegają tych 5 dni na zgłoszenie sprowadzenia za każdy dzień spóźnienia 100zł bez żadnej gadki. Nie zapłacisz mandatu nie dadzą poświadczenia zapłaty akcyzy. Ogólnie nie wygląda to najlepiej. Pozdro!
__________________ Płeć: Mężczyzna
|
Gosia
Użytkownik
|
# Napisany: 7 Sier 2008 18:32
Odpowiedz
Witajcie.Czy mógłby mi ktoś powiedzieć ,czy składając wniosek o zwrot akcyzy sama mam ustalić wartość rynkową pojazdu? Jeśli tak to gdzie mogę to ustalić.
__________________ Płeć: Kobieta
|
Gosia
Użytkownik
|
# Napisany: 7 Sier 2008 18:35
Odpowiedz
Witajcie .Czy mógłby mi ktoś powiedzieć ,czy przy składaniu wniosku o zwrot akcyzy sama muszę określić wartość rynkową pojazdu?Jeśli tak to gdzie mogę to ustalić?
__________________ Płeć: Kobieta
|
Ktosiek
Użytkownik
|
# Napisany: 7 Sier 2008 23:56
Odpowiedz
Trudne pytanie Gosiu. Wydaje mi się że nie urząd sam ustali cenę. Ty masz przecież umowę czy fakturę z zagranicy i to jest cena zakupu i od niej została naliczona akcyza (jak się okazało niesłusznie tak wysoka). Moim zdaniem powinno być tak ty składasz wniosek o zwrot powołując się na ustawę a jako wartość pojazdu podać cenę z umowy. Teraz urząd pewnie sprawdzi cenę w tamtym okresie takiego samego pojazdu i wyliczy akcyzę według nowej stawki (3,1% lub 13.6%) i ewentualnie zwróci różnicę. A tak z życia to jak masz zaniżoną wartość i to o dużą kwotę i akcyzy zapłaciłaś niewiele to nie warto składać, jednak jeżeli miałaś uczciwą umowę wtedy warto wystąpić o zwrot. To są jedynie moje wskazówki, gdyż nie znam sprawy z autopsji. mam jednak nadzieję że jeżeli się czegoś dowiesz dasz znać wszystkim na forum. Pozdrawiam
__________________ Płeć: Mężczyzna
|
|
|